Aktualności
 
Odrzucił miliony, żeby zagrać w... Australii
 
13. sierpnia 2017, 07:57
źródło: własne
 
Adrian Mierzejewski został nowym zawodnikiem Sydney FC, podpisując trzyletni kontrakt z mistrzem Australii. Były reprezentant Polski zrezygnował z lukratywnego kontraktu na Bliski Wschodzie, żeby zagrać w Australii.
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćLiga australijska to dość egzotyczny piłkarsko kierunek, ale w miejscowej lidze grały już wielkie nazwiska. Mierzejewski trafił do klubu, w którym jeszcze niedawno występował m.in. Alessandro del Piero. W tej chwili tak wielkich gwiazd w Sydney nie ma, a największe nadzieje pokładane są właśnie w doświadczonym Polaku. - To wielkie wzmocnienie naszej drużyny. Jego przyjście to nasz spory sukces. Mierzejewski na brak propozycji nie narzekał – mówi trener australijskiego zespołu Graham Arnold.

"Mierzej" ostatnio występował w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a wcześniej w Arabii Saudyjskiej. Najpierw był gwiazdą Al-Nasr, a potem Al-Sharijah. Polak mógł zostać na Bliskim Wschodzie, gdzie bez trudu znalazłby nowy klub, ale chciał spróbować czegoś innego, dlatego zdecydował się zrezygnować z intratniejszych finansowo propozycji szejków i wybrał grę w Australii.

Jeszcze do niedawna do Mierzejewskiego należał transferowy rekord Polski. Kiedy przechodził z Polonii Warszawa do Trabzonsporu, turecki klub zapłacił za niego 5,25 miliona euro. Dopiero kilka tygodniu temu "pobił" go Jan Bednarek, który został wykupiony z Lecha Poznań przez Southampton za sześć milionów euro.
 
 
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz
 
 
Przeczytaj również zamknij okno