Aktualności
 
Śląsk pozbędzie się kolejnego niewypału?
 
21. października 2015, 08:59
źródło: własne/przegladsportowy.pl
 

Działacze Ślaska dwa dni temu rozwiązali kontrakt z niewypałem transferowym Andrei Ciolacu, a teraz najchętniej to samo zrobiliby w przypadku Marcela Gecova. Czech sprowadzony latem za darmo okazał się kolejną pomyłką wrocławskiego klubu.
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćGecov ma w swoim piłkarskim CV występy m.in. w angielskim Fulham i belgijskim Gent, ale... widząc to, co prezentuje w Śląsku, można powiedzieć, że to było dawno i nieprawda. Wiązano z nim we Wrocławiu duże nadzieje, ale Czech kompletnie nie jest w stanie ich spełnić. Chociaż w niewielkim stopniu, Zamiast był wiodącą postacią drużyny prowadzonej przez trenera Tadeusza Pawłowskiego, przesiaduje na ławce rezerwowych.

Śląsk najchętniej pozbyłby się Gecova, tak jak wcześniej Ciolacu, Milosa Lacnego, Karola Angielskiego czy Bartosza Machaja. Tym bardziej, że latem z czeskim piłkarzem podpisano dwuletnią umowę, a pożytku z niego nie ma żadnego. Niestety, ciągłe cięcie kosztów w Śląsku powoduje, że w miejsce graczy pokroju Sebastiana Mili, Marco Paixao czy Roberta Picha, do zespołu trafiają coraz tańsi, a co za tym idzie coraz gorszej jakości piłkarze. Tacy właśnie jak Gecov, z którymi później jedyne co można zrobić, to próbować rozwiązać kontrakt.

 
 
Słowa kluczowe: gecov | slask | wroclaw | ciolacu | lacny | angielski | machaj
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz