Aktualności
 
Ukrainiec chce odejść z Jagiellonii
 
22. grudnia 2017, 10:02
źródło: własne
 
Nie tylko Cilian Sheridan może zimą opuścić Jagiellonię. Na rozstanie z klubem z Białegostoku ma ochotę także Dmytro Chomczenowski, który nie ma zbyt wysokich notowań u trenera Ireneusza Mamrota.

Kliknij na zdjęcie, aby je skomentować

Chomczenowski miał być wielki wzmocnieniem dla Jagiellonii, ale poza kilkoma przebłyskami, jego wkład w grę aktualnego wicemistrza Polski nigdy nie był na takim poziomie, jak tego oczekiwano. Za kadencji trenera Michała Probierza, jeszcze to jakoś wyglądało. Ale w obecnym sezonie, kiedy stery w "Jadze" przejął Ireneusz Mamrot, pozycja Chomczenowskiego jest bardzo słabiutka. Były zawodnik Zorii Ługańsk wystąpił jesienią zaledwie w sześciu meczach ekstraklasy, spędzając na boisku ledwie 293 minuty.

Kontrakt Ukraińca z Jagiellonią jest ważny do końca czerwca przyszłego roku, ale wszystko wskazuje na to, że strony zakończą współpracę już w trakcie przerwy zimowej. Chomczenowski chce odejść, a w Białymstoku nikt nie zamierza zatrzymywać go na siłę. 27-latek najchętniej spróbowałby ponownie swoich sił w drugiej lidze hiszpańskiej, gdzie reprezentował przez rok barwy Ponferradiny, zanim trafił do Białegostoku. Problem polega na tym, że na Półwyspie Iberyjskim nie ma zainteresowania jego usługami. Z kolei powrót na Ukrainę, to dla Chomczenowskiego ostateczność.

 
 
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz