Aktualności
 
W Lechu już go nie chcą…
 
14. czerwca 2018, 11:38
 
To koniec kariery Radosława Majewskiego w Lechu Poznań. 31-letni były reprezentant Polski musi sobie szukać nowego klubu. Przy Bułgarskiej nie ma już dla niego przyszłości…
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćMajewski dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. W Lechu nikt już nie zamierza na niego stawiać. Były pomocnik reprezentacji Polski był ściągany do Poznania po to, żeby został jednym z liderów poczynań ofensywnych "Kolejorza". Doświadczony zawodnik miał przebłyski dawnej świetności, przyzwoite mecze, ale w większości spotkań nie prezentował takiej jakości, jakiej się po nim spodziewano.

31-latek z biegiem czasu tracił zaufanie niedawnego szkoleniowca Lecha Nenada Bjelicy. Jego los w poznańskim zespole wisiał na włosku już po rundzie jesiennej ostatniego sezonu. Zastanawiano się, czy nie rozstać się z "Mają", który prezentował się wówczas bardzo przeciętnie. ostatecznie zdecydowano, że były reprezentant dostanie jeszcze szansę wiosną, żeby udowodnić swoją przydatność.

Nie udało się. Majewski znowu nie błyszczał, nie potrafił wskoczyć na wyższy poziom. W efekcie nie pomógł drużynie wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebowała, czyli w rundzie finałowej, gdzie ważyły się losy mistrzowskiego tytułu, który ostatecznie znowu powędrował do Warszawy.

Jednym z tych, którzy w Lechu zawiedli najbardziej, był właśnie Majewski. Stało się jasne, że znajdzie się w grupie zawodników, których "Kolejorz" będzie chciał się pozbyć. Przy Bułgarskiej żegnają Majewskiego bez większego żalu, za to z poczuciem wielkiego niedosytu…
 
 
Słowa kluczowe: majewski | lech | poznan | bjelica
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz
 
 
Przeczytaj również zamknij okno