Aktualności
 
Rewolucja kadrowa w Legii?!
 
20. października 2017, 12:22
źródło: własne/przegladsportowy.pl
 
Wygląda na to, że w zimowym okienku transferowym, wiele będzie działo się w szatni Legii Warszawa. Trener Romeo Jozak zamierza przebudować zespół aktualnego mistrza Polski. Z obecnej drużyny może odejść wielu piłkarzy...
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćO tym, że Legię czeka przebudowa, przy łazienkowskiej mówią już otwartym tekstem. - W składzie muszą być piłkarze we wszystkich kategoriach wiekowych. Obecnie brak tej równowagi. Jej przywrócenie będzie jedną z kluczowych kwestii przy podejmowaniu decyzji dotyczących transferów – mówił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" dyrektor techniczny Legii Ivan Kepcija. - Nasza średnia wieku jest wysoka. Oczywiście nie wstawimy pięciu 18-latków, bo nie są gotowi, ale potrzeba nam piłkarzy, którzy niebawem mogą osiągnąć optymalny wiek – dodawał działacz, który ma w swoich rękach kompetencje dyrektora sportowego.

Co to oznacza? Według naszych informacji, zimą Legia będzie próbowała pozbyć się kilku zawodników "po trzydziestce". Dotyczyć to ma przede wszystkim Tomasza Jodłowca, Łukasza Brozia, Macieja Dąbrowskiego, Radosława Cierzniaka, czy Kaspra Hamalainena. Ale jeśli znajdą się chętni, to warszawski klub nie będzie robił przeszkód ze zmianą klubu także takim zawodnikom jak Michał Pazdan, Adam Hlousek czy nawet Artur Jędrzejczyk.

Ten ostatni zarabia najwięcej w drużynie, ale jego wkład w grę zespołu jest niewystarczający. "Jędza" gra zdecydowanie gorzej niż za kadencji trenera Stanisława Czerczesowa. U Rosjanina był jedną z czołowych postaci zespołu, który sięgnął po mistrzostwo Polski. Teraz reprezentant Polski jest cieniem siebie samego sprzed ponad roku. Zresztą do sprzedania mają być wszyscy, o ile trafi się odpowiednia oferta. Z wyjątkiem najmłodszych piłkarzy, z którymi przy Łazienkowskiej wiążą spore nadzieje na przyszłość. Chodzi o Sebastiana Szymańskiego czy Jarosława Niezgodę. Oprócz nich, w Warszawie nikogo nie będą zatrzymywać na siłę...
 
 
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (1) dodaj komentarz
 
 
Komentarze
 
Zapewne jest to z etapów pozbycia się "kryzysu" , jaki trawi LEGIĘ. Jeżeli ten "etap" zostanie umiejętnie przeprowadzony w dłuższej perspektywie czasowej może przynieść pozytywny skutek, nawet na kilka lat. Z drugiej strony trzeba się liczyć z tym, że LEGIA będzie "zmuszona" do rezygnacji z "trofeów" i jedyną nadzieją na występ w rozgrywkach europejskich , będzie zdobycie Pucharu Polski - który taką okazję stwarza. Związane to jest z tym że zmiana składu osobowego drużyny powoduje ryzyko czasowe na "zgranie się" zawodników ze sobą. Nawet gdy są to zawodnicy reprezentujący pewien poziom i posiadający chęć do gry, to ten czas jest potrzebny. Mimo wszystko uważam, że warto podjąć takie ryzyko z przyczyn w/w.
 
 
Trampek dodał(a), w piątek 20. października 2017 o godzinie 13:20