Aktualności
 
Odkrycie sezonu trafi do Wisły?!
 
28. maja 2016, 11:55
źródło: własne/przegladsportowy.pl
 
Adam Mójta ma za sobą w barwach Podbeskidzia Bielsko-Biała znakomity sezon. Co prawda "Górale" spadli z ekstraklasy, ale akurat 30-letni lewy obrońca wypromował się do tego stopnia, że na brak ofert nie może narzekać.
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćJednym z klubów, które chcą pozyskać Mójtę, jest krakowska Wisła. Trener Dariusz Wdowczyk chciałby mieć po lewej stronie defensywy zawodnika trochę innego typu, niż Maciej Sadlok, który grywał ostatnio na tej pozycji najczęściej. Dla szkoleniowca "Białej Gwiazdy" Sadlok to jednak środkowy obrońca i tam widzi docelowo dla niego miejsce.

Z kolei na lewej obronie mógłby grać Rafał Pietrzak, który zimą został sprowadzony z GKS-u Katowice. Jednak przeskok z I ligi do ekstraklasy okazał się wcale nie taki łatwy i na razie Pietrzak nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Dlatego Wisła rozgląda się za nowym lewym obrońcą. Numerem jeden an liście życzeń jest właśnie Mójta.

Sam zawodnik potwierdza zainteresowanie ze strony Wisły, ale... - Jestem w kontakcie z działaczami Wisły, ale zainteresowanie moją osobą wykazuje też Pogoń i Cracovia – mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". - Jestem ambitnym piłkarzem i nie ukrywam, że chciałbym jeszcze pograć kilka sezonów w ekstraklasie – przyznaje 30-letni lewy obrońca. - Z Podbeskidziem mam jednak jeszcze ważny kontrakt przez rok, więc trzeba się też dogadać z klubem. Otrzymałem jednak obietnicę, że jeśli dostanę dobrą ofertę, to nie będą mnie na siłę zatrzymywać – dodaje doświadczony obrońca.
 
 
Słowa kluczowe: mojta | wisla | krakow | podbeskidzie | sadlok | wdowczyk | pietrzak
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz