Aktualności
 
Spadają "głowy" piłkarzy w Bełchatowie...
 
21. maja 2015, 17:01
źródło: własne
 
Natychmiast po oficjalnym ogłoszeniu, że na stanowisko trenera GKS-u Bełchatów wraca Kamil Kiereś, szkoleniowiec wyrzucił z zespołu czterech doświadczonych graczy. Na razie do rezerw, ale latem klub chce rozwiązać z nimi kontrakty.
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćKiereś powrócił do pracy w Bełchatowie mocnym akcentem. Rozpoczął od "porządków" w szatni. Do rezerw zesłał czterech doświadczonych zawodników - Grzegorza Barana, Szymona Sawalę, Bartosza Ślusarskiego oraz Błażeja Telichowskiego. Wszyscy do końca sezonu mają trenować i grać w drugiej drużynie beniaminka ekstraklasy. A po zakończeniu rozgrywek zapadną dalsze decyzje w ich sprawie, ale wiadomo już teraz, że GKS będzie chciał się ich pozbyć. I to niezależnie od tego, czy utrzyma się w ekstraklasie, czy też będzie musiał opuścić jej szeregi.

Wszyscy czterej zostali uznani za głównych winowajców fatalnej postawy "Brunatnych" w ostatnich tygodniach. Zespół z Bełchatowa z rewelacji rozgrywek, jak był określany na ich początku, stoczył się na samo dno tabeli. Działacze GKS-u przyznali się do błędu, ponownie zatrudniając w roli szkoleniowca Kieresia, po nieudanym epizodzie z trenerem Markiem Zubem. Ten z kolei uznał, że będzie bronił zespół przed spadkiem bez czterech doświadczonych zawodników...
 
 
Słowa kluczowe: slusarski | telichowski | baran | sawala | kieres | gks | belchatow | zub
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz