Aktualności
 
Nie chce Chelsea weźmie City
 
15. stycznia 2020, 14:33
autor: Rafał Kępa
 

Futbolowa giełda nie znosi pustki. Jeżeli jeden klub rezygnuje ze sprowadzenia interesującego zawodnika, to znajdzie się kolejny który wykorzysta okazje. Tak samo jest w przypadku pewnego defensora "Wiśni".
Nathan Ake, bo o nim mowa, był na prostej drodze do powrotu na Stamford Bridge. Po pierwsze jest niewątpliwie jednym z ciekawszych środkowych obrońców młodego pokolenia. Po drugie w Chelsea zaczął grać jako 18-latek i tam się piłkarsko kształtował. Po trzecie to właśnie "Niebiescy" mają klauzulę odkupu piłkarza, która znacznie ułatwia negocjacje. Jednak wygląda na to, że Frank Lampard nie skorzysta z tej możliwości.

Co ciekawe, to wcale nie musi być decyzja szkoleniowca. Jeden ze skautów Chelsea, Piet de Visser wspominał niedawno:  "Mam nadzieję, że go odkupią. Jest dla nas idealny, a do tego grał w drużynie z Lampardem". I według źródeł zbliżonych do klubu sam trener z chęcią sprowadziłby młodego Holendra, zwłaszcza że uwielbia stawiać na młodych. Jednak właściciel klubu, Roman Abramowicz ma inne marzenia transferowe, a na wszystkie nie wystarczy środków.

Tę sytuację i niezdecydowanie Chelsea może wykorzystać Manchester City. Pep Guardiola ciągle szuka solidnego następcy Vincenta Kompany’ego, który latem opuścił klub, a dodatkowo starania wzmaga kontuzja Aymerica Laporte. Jak sam wspominał nie zamierza skupiać się na zimowych transferach, ale sam powiedział, że: "gdy zdarzy się niesamowita okazja wzmocnienia zespołu na 5-6 lat, to może o tym pomyślimy". Ake z pewnością łapie się do tej kategorii.

 
 
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz