Aktualności
 
Bayern pobije rekord już w styczniu
 
15. listopada 2019, 09:44
autor: Rafał Kępa
 

Od kilku jeżeli nie kilkunastu miesięcy ciągnie się saga z transferem Leroy Sane do Bayernu Monachium. Według najnowszych doniesień angielskich mediów może zakończyć się już w styczniu.
W ostatnich tygodniach wydawało się, że Bayern poczeka aż skrzydłowy wyleczy do końca kontuzję, ale wszystko może zmienić sytuacja na rynku transferowym. Według źródeł zbliżonych do Manchesteru City, Pep Guardiola ma plan jak spożytkować natychmiast pieniądze zarobione na transferze. A pieniądze mają to być nie małe, bo kwota według "Sun" ma sięgnąć 115 milionów euro, co byłoby absolutnym rekordem Bayernu Monachium.

 

Zresztą kwota kontraktowa reprezentanta Niemiec też byłaby ogromna jak na niemieckie warunki, bo według "Mirror" Sane parafowałby wypłatę 23 milionów euro rocznie. Co mogłoby spowodować przyspieszenie transakcji, którą planowano wstępnie na lato? Problemy. Bayern ma ogromne problemy w ofensywie i sprawdzony skrzydłowy ma pomóc je rozwiązać. Z kolei "Citizens" mają dziurę w obronie. Aymeric Laporte przez co najmniej trzy miesiące będzie pauzował a John Stones i Nicolás Otamendi są w kiepskiej formie. Zdarzało się, że dziury w defensywie musiał łatać defensywny pomocnik Fernandinho.

 

Wydaje się nawet, że Pep Guardiola znalazł już nowego defensora. Miałby nim zostać 22-letni obrońca Benfiki Lizbona, Runta Dias. Jeżeli te doniesienia są prawdziwe, to jeszcze bardziej odejście Sane jest prawdopodobne. Po pierwsze reprezentant Portugalii ma ważny do 2024 roku kontrakt. Po drugie "The Citizens" osiągnęli już limit obcokrajowców i dla defensora Benfiki ktoś musi zwolnić miejsce.

 
 
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz
 
 
Przeczytaj również zamknij okno