Aktualności
 
Gwiazda ekstraklasy w… "Klubie Kokosa"
 
13. sierpnia 2018, 04:37
 
Nie tak wyobrażał sobie swój powrót do Piasta Gliwice Konstantin Vassiljev. Reprezentant Estonii jest odsunięty od pierwszego zespołu i w śląskim klubie chcą się go pozbyć jak najszybciej. Tyle, ze on sam nie zamierza rozwiązywać kontraktu...

Kliknij na zdjęcie, aby je skomentować

Vassiljev wrócił do Piasta rok temu, po udanej przygodzie w jagiellonii Białystok. Miał być ponownie gwiazda zespołu i zawodnikiem, który będzie jednym z liderów gliwickiego zespołu. Tak się jednak nie stało. Poprzedni sezon 34-letni pomocnik miał bardzo słaby. Zaledwie jeden go i asysta, nikogo na kolana nie mogła powalić.

W przerwie letniej nikt w Piaście nie ukrywał, że najchętniej pożegnano by Estończyka jak najszybciej. Problem polega jednak na tym, że jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2020 roku. Co więcej, jest jednym z najwyższych w drużynie. Vassiljev doskonale zdaje sobie sprawę, ze w obecnych warunkach, nigdzie nie dostanie podobnych pieniędzy. Dlatego doświadczony zawodnik nie zamierza lekką ręka rezygnować z kasy, która mu się należy w ramach podpisanej umowy.

Działacze Piasta jednak nie rezygnują ze starań o pozbycie się niechcianego piłkarza. Vassiljev trafił nawet w Gliwicach do "Klubu Kokosa". Reprezentant Estonii został odsunięty od zespołu, nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu  składu na poszczególne mecze. Piłkarz nie ma nawet prawa trenować z resztą zespołu. Była gwiazda Jagiellonii pracuje indywidualnie i gra w rezerwach. Patowa sytuacja trwa i na razie nie widać jej końca…

 
 
Słowa kluczowe: vassiljev | piast | gliwice | fornalik | jagiellonia
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz