Aktualności
 
Legia może rozstać się z "niezastąpionym" graczem...
 
9. listopada 2015, 09:28
źródło: własne
 

To może być ostatni sezon Tomasza Brzyskiego w barwach warszawskiej Legii. Piłkarzowi, który jest najbardziej eksploatowany ze wszystkich zawodników stołecznego zespołu, bo nie ma wartościowego zmiennika, latem kończy się kontrakt.
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćBrzyski, kiedy tylko mu zdrowie pozwala musi grać, bo nie ma dla niego alternatywy na lewej obronie. Co prawda Legia szuka jej od wielu miesięcy, ale wszystkie próby ściągnięcia konkurenta dla "Brzytwy" kończyły się do tej pory fiaskiem. Przy Łazienkowskiej duże nadzieje wiązano nie tak dawno z wypożyczonym z Fluminense Ronanem, ale Brazylijczyk szybko złapał kontuzję i nie zdołał zaistnieć w Legii. Poprzedni szkoleniowiec Henning Berg próbował lewego obrońcę zrobić z Guilherme, ale ten zdecydowanie więcej ma do zaoferowania, kiedy jest ustawiony bliżej bramki przeciwnika.

W tym sezonie Brzyski gra niemal bez przerwy. Do jego postawy nie można mieć większych zastrzeżeń, ale... Po zakończeniu sezonu wygasa jego umowa z warszawskim klubem. Doświadczony obrońca ma już swoje lata, bo niedługo skończy 34 i przy Łazienkowskiej długo będą się zastanawiać, czy jest sens przedłużania z nim kontraktu. Tym bardziej, że zimą Legia w końcu ma z sukcesem postarać się o nowego lewego obrońcę. A jego zmiennikiem mógłby zostać utalentowany Mateusz Hołownia, który powoli puka do drzwi pierwszego zespołu.

Wszystko będzie zależało od tego, jak przyszłość Brzyskiego w Legii widzi trener Stanisław Czerczesow. Na razie wszystkie rozmowy o ewentualnych przedłużeniach umów w Legii są wstrzymane, dopóki zdania na temat przydatności poszczególnych zawodników nie wyrobi sobie rosyjski szkoleniowiec. A ten ma się określić w przypadku kilku zawodników, w tym Brzyskiego, dopiero po ostatnim meczu, który Legia rozegra w tym roku.

 
 
Słowa kluczowe: brzyski | legia | czerczesow | ronan | guilherme
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz